Head ponownie najszybszy.
Head ponownie najszybszy.
SEZON 2008/2009 – trzy Kryształowe Kule, dwa tytuły Mistrzów Świata i wiele zwycięstw w Pucharze Świata dla firmy HEAD.
Zawodnicy teamu HEAD po raz kolejny potwierdzili swoją formę wielokrotnie zdobywając podium i zajmując czołowe miejsca w zawodach Word Cup sezonu 2008/2009. Za największe sukcesy uznano oczywiście dwa mistrzowskie tytuły dla Didier Cuche w super gigancie oraz Marii Riesch w slalomie. Te dwa trofea uzupełnione zostały dodatkowo trzema małymi Kryształowymi Kulami przyznanymi na koniec sezonu Marii Resich za jej sukces w slalomie, Anji Pärson za zwycięstwo w super kombinacji oraz Didier Cuche za triumf w super gigancie.
Szwajcar Didier Cuche po raz kolejny udowodnił, że jest jednym z najszybszych narciarzy alpejskich na świecie. W tym sezonie, Cuche trafiał na czołówki gazet nie tylko za występy na Mistrzostwach Świata w Narciarstwie Alpejskim w Val d’Isère (gdzie zdobył dwa medale w tym jeden złoty w super gigancie), ale także w serii World Cup, gdzie ponownie pokonał wszystkich swoich konkurentów. W super gigancie Szwajcar był po raz kolejny najszybszym narciarzem alpejskim na świecie - tytuł mistrzowski i trzy kolejne wyścigi zakończone na podium mówią same za siebie. Nagrodą za udany sezon była Mała Kryształowa Kula w slalomie giganci. Dodatkowo, ten narciarz wyścigowy teamu HEAD zdobywał miejsca na podium zarówno w zjeździe, jak i super gigancie.
Także Austriak, Hermann Maier popisał się klasą w swojej sztandarowej dyscyplinie – super gigancie. Na początku sezonu, „Herminator”, wygrał wyścig w Lake Louise świętując swoje 54. zwycięstwo w Pucharze Świata, po czym sięgnął po srebro w Beaver Creek. Aż do ostatniego wyścigu sezonu, Maier pozostawał jednym z głównych pretendentów do Kryształowej Kuli.
Amerykański sportowiec Bode Miller, wyróżniał się w tym sezonie w zawodach slalomu. Na początku sezonu zdobył drugie miejsce w zawodach w Levi. Wywalczył także dwa kolejne miejsca na podium w Zjeździe, z czego ostatni w klasycznym wyścigu w Wengen, w połowie stycznia. Zeszłoroczny zwycięzca Pucharu Świata, zmagał się jednak w tym sezonie z uciążliwą kontuzją wiązadeł, która wykluczyła go ze zmagań pucharowych po Mistrzostwach Świata w Val d’Isère.
HEAD może pochwalić się silną ekipą wyścigową – co oprócz Cuche, Maiera i Millera potwierdziło wielu zawodników zdobywających czołowe miejsca w tegorocznych zawodach. Ambrosi Hoffman znalazł się wśród najlepszych zawodników tradycyjnych zawodów pucharowych super giganta w Kitzbühel, które ukończył na trzeciej pozycji. Marco Büchel popisał się swoimi umiejętnościami wyścigowymi w Beaver Creek gdzie zajął drugie miejsce. Warto przypomnieć także Hansa Olssona, młodego zawodnika teamu HEAD ze Szwecji, który wzbudzał podziw swoimi wynikami w zawodach wyścigowych. Brata gwiazdy freeskiing, Jona Olssona, zdobywał miejsca na podium zarówno na początku sezonu w Lake Louise, jak również na końcu w Åre. Dodatkowe dwa trzecie miejsca na koncie młodego Olssona sprawiły, że stał się on wielką nadzieją firmy Head na przyszły sezon pucharowy.
Maria Riesch zdominowała damską część teamu HEAD. Ta dwudziestoczteroletnia zawodniczka wygrała ogółem pięć zawodów Mistrzostw Świata, zdobywając cztery tytuły w slalomie i jeden w super kombinacji. Był to wspaniały sezon dla tej niemieckiej zawodniczki, która wyraźnie wyróżniała się wśród swych konkurentek. Poza tytułem mistrza w slalomie, Riesch nie opuszczała czołówki we wszystkich wyścigach sezonu docierając do linii końcowej wszystkich dziewięciu wyścigów w slalomie. Jej najgorszym wynikiem było zajęcie szóstego miejsca w Aspen w Stanach Zjednoczonych. Maria Riesch w pełni zasłużyła na Małą Kryształową Kulę, którą otrzymała po finałach Pucharu Świata w Åre. Z dziesięcioma miejscami na podium i wieloma wynikami plasującymi ją w czołówce, Niemka ukończyła mistrzostwa Świata na drugim miejscu i w przyszłym roku z pewnością wystartuje w wyścigu po Kryształową Kulę.
Kolejną zawodniczką HEADa, która przywiozła z mistrzostw Małą Kryształową Kulę była Anja Pärson. Wraz ze zwycięstwem w rankingu Super Kombinacji, nasza nowa zawodniczka udowodniła, że może pretendować do zwycięstwa we wszystkich dyscyplinach. Podstawę swojego sukcesu w Pucharze Świata zdobyła w grudniu w St. Moritz. Ukazując swoje umiejętności wyścigowe, wygrała także zawody w zjeździe w Altenmarkt-Zauchensee.
Slalom wydawał się być ulubioną dyscypliną naszych zawodniczek w tym sezonie. Zdobywając trzecie miejsce w finałowych zawodach slalomu, Sarka Zahrobska uplasowała się na drugim miejscu za Riesch. Tak więc panie z teamu HEAD zdobyły podwójny tytuł w tej dyscyplinie. Ale dokonały tego już wcześniej. W roku 2007 to Sarka zdobyła złoto w Mistrzostwach Świata; w tym roku zajęła drugą pozycje złoty medal przekazując koleżance z drużyny, Marii Riesch. Poza tym, ta czeska zawodniczka wygrała swój pierwszy wyścig Pucharu Świata w Aspen oraz dwukrotnie zajmowała miejsca na podium.
Kolejną niesamowitą zawodniczką tego sezonu była Elisabeth Görgl, która była bardzo konsekwentna zwłaszcza w swych występach w slalomie gigancie. Trzykrotnie kończyła zawody na podium co dało jej czwarte miejsce w końcowym rankingu. Ale Görgl zdobyła także brązowy medal w wyścigu super kombinacji na Mistrzostwach Świata w Val d’Isère i zdobyła miejsca w czołowej dziesiątce zawodów Pucharu Świata: zjazd, super gigant i super kombinacja.
Sezon zakończył się prawdziwą bombą kiedy Fanny Chmelar wskoczyła na podium w finałowym wyścigu Pucharu Świata w Åre – a był to pierwsze miejsce na podium w karierze dwudziestotrzyletniej niemieckiej narciarki. To powinno dać jej wystarczająco energii na nadchodzący sezon olimpijski 2009/2010. Kolejna młoda zawodniczka, Anna Fenniger ‘wyjeździła’ sobie w tym sezonie sukces na swych nartach marki HEAD. W zawodach super giganta w Cortina d’Ampezzo zdobyła po raz pierwszy w swej krótkiej, na razie, karierze miejsce na podium. W Mistrzostwach Świata ta młoda zawodniczka o włos otarła się o podium zajmując czwarte miejsce w tej dyscyplinie.
Sezon 2008/2009 był niezwykle pomyślny dla pań z teamu HEAD co znalazło swoje odzwierciedlenie także w kobiecym rankingu FIS, w którym HEAD uplasował się na pierwszym miejscu. HEAD był także najlepszą marką w żeńskim slalomie i super kombinacji.
Idealne warunki aby przygotowywać się do następnej zimy i walki o olimpijskie złoto.



























