Podium dla Sussane Riesch w Zagrzebiu.
Podium dla Sussane Riesch w Zagrzebiu.
22-letnia alpejka z Garmisch-Partenkirchen mogła być bardzo zadowolona z siódmego czasu w pierwszym przejeździe.
„ Obecność na podium w tak szczególnym evencie jest dla mnie bardzo ekscytująca. To było wielki wyścig dla naszej ekipy” – relacjonowała Niemka po wyścigu. „Drugi przejazd był naprawdę dobry, udało mi się pojechać jeszcze lepiej niż rano” – dodała młoda zawodniczka Head’a. „Uwielbiam jeździć w Zagrzebiu. Tutaj czujesz entuzjazm kibiców. Właśnie tutaj, rok temu, dotarłam po raz pierwszy do pierwszej dziesiątki. Jestem zaszczycona, że wróciłam by sięgnąć po więcej”
„ Jestem szczęśliwa, że tak szybko udało mi potwierdzić swoją formę. Wszystkie dziewczyny twardo walczyły o podium, więc tym bardziej cieszy fakt, że znalazłam się w trójce najlepszych slalomistek”
„ Czuje, że jestem w stanie walczyć o więcej w kolejnych wyścigach. Wiem co składa się na zwycięstwo. Po pierwsze – dwa równe przejazdy, po drugie totalne skupienie. Jestem zadowolona z dotychczasowych startów w sezonie. Do tej pory byłam 2 razy czwarta i 2 razy trzecia.”
„Po wyścigu, Maria powiedziała mi, że jest pod wrażeniem przejazdu z drugiej serii, co jest dla mnie ogromnym komplementem. Niewiele rozmawiamy podczas startów, więcej na treningach” – dodała młodsza z sióstr.
„Teraz zrobię sobie krótką przerwę i zacznę przygotowania do następnego slalomu, który odbędzie się we Flachau. To nocny wyścig więc publiczność dopisze.”
Bardzo dobrze poradziła sobie również Maria Riesch, w niedzielnym wyścigu w Zagrzebiu była czwarta, natomiast Czeszka Sakrka Zahrobska ukończyła wyścig na bardzo dobrej piątej pozycji ze stratą niecałej pół sekundy do podium.
Lindsey Vonn, która chciała się ścigać, pomimo bolesnej kontuzji, minęła bramkę w drugim przejeździe. Po pierwszym miała 14 czas zawodów. Broniąca tytułu najlepszej narciarki na świecie, Lindsey, wyraziła nadzieję, że już niedługo będzie mogła się ścigać bez dokuczliwego bólu. „W konkurencjach szybkościowych ręce nie są tak bardzo zaangażowane więc powinnam jeździć szybciej już w przyszłym tygodniu, w Haus” – powiedziała z uśmiechem. "Dzisiaj było ciężko, ale musiałam spróbować."
Anja Paerson popełniła błąd w pierwszym przejeździe i nie zdołała się zakwalifikować do drugiego.


























